Sikorki c.d.

No, to jest niezła komedia! Taka sikorka targa do budki badyl, który żadną miarą nie mieści się w poprzek. I zaczyna się kombinowanie: jedno podejście – nie weszło. Drugie podejście z obracaniem badyla w locie – też nie weszło. Chwila zastanowienia na pobliskiej gałęzi i kolejna próba – trochę dziobem, trochę nogą – weszło! Znam wymiary budki – sam ją robiłem – ten badyl nie miał prawa tam wejść!

Sikorki

Na wiosnę ubiegłego roku powiesiłem na drzewie budkę lęgową dla ptaków. Wykonałem ją według wymiarów dla sikorki modrej. I w ubiegłym roku sikorki modre zagnieździły się i wychowały młode. Tymczasem w tym roku jakimś cudem do budki wpasowały się sikorki bogatki, które są większe od modrych i teoretycznie nie powinny „pasować” do otworu w budce. No więc jak to jest: rok temu do budki pasowały modre, a w tym roku pasują bogatki? To chyba modre w ubiegłym roku urządziły niezłą imprezę na pożegnanie, po której wejście się nieco rozkalibrowało?