Fujinon XF 80mm f/2.8 R LM OIS WR Macro

Na początku nie było obiektywu makro do systemu Fujifilm X. Później pojawiło się pół obiektywu makro, czyli XF 60mm o skali odwzorowania 1:2. Dlatego ci, którzy fotografują makro, albo w ogóle nie brali Fujifilm X pod uwagę, albo stosowali obiektywy innych firm. Jak ja, używając AF Micro Nikkor 200mm f/4 za pośrednictwem konwertera Nikon F(G) na Fujifilm X. Aż w końcu kierownictwo Fujifilm obiecało obiektyw makro. Na początku pogłoski mówiły o obiektywie 120mm. Niestety, szybko okazało się, że nie będzie 120mm. Tylko 80mm. Czekaliśmy bardzo długo, kolejne terminy, podawane przez wróżki, mijały i mijały, a my nadal czekaliśmy. Aż w końcu – jest! Jest prawdziwy obiektyw makro do aparatów Fujifilm X!

Fujinon XF 80mm F/2.8 R LM OIS WR Macro
Fujinon XF 80mm F/2.8 R LM OIS WR Macro

Czytaj dalejFujinon XF 80mm f/2.8 R LM OIS WR Macro

FUJINON XF60mm F2.4 R Macro

Po kilku miesiącach używania, mam już dosyć dobrze skrystalizowany pogląd na ten obiektyw. Z założenia jest to obiektyw makro. Ale ogniskowa 60mm to dla formatu APS-C taki krótki teleobiektyw – można zaryzykować twierdzenie, że to jedna z ogniskowych portretowych. Ale ja nie robię portretów. Tylko makro, dlatego moje spojrzenie na ten obiektyw to spojrzenie na narzędzie do robienia zdjęć małym obiektom, z małej odległości, w celu uzyskania jak największego powiększenia. No właśnie, jak to jest z tym powiększeniem? Niestety, nie ma 1:1. Zaledwie 1:2. To słabo jak na dzisiejsze obiektywy makro.

Czytaj dalejFUJINON XF60mm F2.4 R Macro

Spacerek z X-T2

Codzienna praca w ciągu tygodnia i domowe obowiązki w weekendy nie pozostawiają zbyt wiele czasu na fotografię, więc mój nowy X-T2 musiał trochę poczekać na swoją okazję wykazania się. Ale dzisiaj nadszedł ten moment. Krótki spacer do lasu i na cmentarz. Pogoda pod zdechłym psem, ciemno, zimno i wieje. Czyli akurat w sam raz, żeby przetestować nowy sprzęt 🙂

Zabrałem ze sobą taki oto zestaw: X-T2 i Fujinon 60mm f/2,4 Macro.

20161105_192535-1

Jak już napisałem powyżej, światła praktycznie nie było. Tm bardziej byłem zadowolony z szybkości i pewności działania AF. Niestety, obiektyw nie ma stabilizacji obrazu, więc przy dłuższych czasach naświetlania widać pewne rozmycie obrazu. Ale ogólnie jestem bardzo, bardzo zadowolony z komfortu używania X-T2. Wszystkie pokrętła i przyciski są wygodnie dostępne i działają bardzo fajnie. Jedna tylko uwaga: jak widać na zdjęciu, nie używam standardowo mocowanych pasków. Zamiast tego mocuję od dołu, w gnieździe statywowym, szelki. Takie rozwiązanie daje mi dwie rzeczy: bardzo wygodne noszenie aparatu u boku oraz… brak standardowego paska, który zarówno w X-T2 jak i w X-Pro2 bardzo mi przeszkadza w trzymaniu aparaty i w dostępie palcem wskazującym do przedniego pokrętła.

20161105_112910 20161105_113102 20161105_113745 20161105_120641 20161105_120700 20161105_122309 20161105_124042 20161105_124148 20161105_124308 20161105_124420 20161105_124816 20161105_124941 20161105_125924 20161105_130358 20161105_131015 20161105_131043 20161105_131454 20161105_131549

I znów makro

Tym razem kolejna mieszanka sprzętu: X-Pro2, AF Micro Nikkor 200mm f/4 D ED, pierścienie pośrednie 16mm i 11mm, telekonwerter 1,4x Fuji no i oczywiście przejściówka Metabones. Taki zestaw daje powiększenie 1,81x. Jako oświetlenie główne zastosowałem Nikon SB-910, a Fujifilm EF-X20 posłużyła jako lampa wyzwalająca. W tym przypadku lampa Fuji ustawiona jako „Commander” w menu X-Pro2, natomiast SB-910 jako slave w trybie SU-4. To oznacza, że moc lampy głównej jest ustawiona ręcznie. Efekt:

Fuji X-Pro2 z AF Micro Nikkor 200mm f/4 D ED, pierścieniami i konwerterem - powiększenie 1,81x.
Fuji X-Pro2 z AF Micro Nikkor 200mm f/4 D ED, pierścieniami i konwerterem – powiększenie 1,81x.

Fujimakro

W poprzednim artykule opisałem użycie obiektywu Nikona AF Micro Nikkor 200mm f/4 D ED do zdjęć makro z X-Pro2. A to dlatego, że na dzień dzisiejszy w ofercie Fujifilm nie ma prawdziwego obiektywu makro. Ale jest coś, co nieco przypomina obiektyw makro (sorry, Fuji 🙂

To „coś” to XF Macro 60mm – obiektyw, który daje maksymalnie skalę odwzorowania 1:2 i ma ogniskową zaledwie 60mm, czyli zbyt małą do pracy na przykład z żywymi owadami. Ale postanowiłem sprawdzić, co tak naprawdę można wycisnąć z tego obiektywu. Zaznaczam, że skala 1:2 nie interesuje mnie zbytnio. Dlatego do obiektywu dodałem jeszcze trzy elementy.

Zestaw makro: X-Pro2, Fujinon XF Macro 60mm, pierścienie pośrednie Fujifilm i telekonwerter 1,4x.
Zestaw makro: X-Pro2, Fujinon XF Macro 60mm, pierścienie pośrednie Fujifilm i telekonwerter 1,4x.

To co widać na zdjęciu powyżej, to X-Pro2, Fujinon XF Macro 60mm, pierścień pośredni 16mm, pierścień pośredni 11mm i telekonwerter 1,4x. Teoretycznie telekonwerter nie jest kompatybilny z Fujinonem XF Macro 60mm. Telekonwerter ma przednią soczewkę mocno wystającą do przodu, w kierunku tylnej soczewki obiektywu, więc jakiekolwiek próby ich bezpośredniego połączenia muszą zakończyć się uszkodzeniem jednego albo drugiego albo nawet obu naraz. Ważne jest, aby na korpusie najpierw zamontować telekonwerter, na nim pierścienie pośrednie, a dopiero na pierścieniach pośrednich sam obiektyw. Dzięki temu pierścienie pośrednie zapewniają miejsce, w które wchodzi wystająca część telekonwertera i dzięki temu nie dotyka ona tylnej soczewki obiektywu. A efekty zastosowania takiego zestawu widać poniżej.

Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.
Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.
Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.
Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.
Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.
Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.

Powyższe zdjęcia zostały zrobione przy maksymalnej możliwej do uzyskania takim zestawem skali odwzorowania, czyli najpierw obiektyw ustawiony na maksymalną skalę odwzorowania, a następnie ostrość ustawiona przy pomocy sanek makro. Jaka jest ta maksymalna skala odwzorowania? Popatrzmy:

Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.
Fujinon XF Macro 60mm + pierścienie pośrednie 16mm i 11mm + telekonwerter 1,4x.

Na powyższym zdjęciu, zrobionym z maksymalną skalą odwzorowania, widzimy papier milimetrowy – kreseczki są oddalone jedna od drugiej o 1 mm. Policzmy: w poziomie widzimy 18mm. Sensor ma długość 23,6mm. Proste dzielenie daje nam wynik: skala odwzorowania wynosi 1,31:1. Czyli całkiem już nieźle.

Niestety, taki zestaw ma swoje wady. Pomijam słabe działanie lub nawet momentami brak działania AF – to jest naturalne, a ja wolę sanki makro i ręczne ustawianie ostrości. Natomiast mamy tu duży spadek jasności – bez lampy błyskowej ani rusz. A jak wiemy, na dzisiaj Fujifilm zbytnio nas nie rozpieszcza w tym zakresie. Ja zastosowałem malutką lampkę Fujifilm EF-X20, bo tylko taką mam. Do tego na obiektywie zamocowałem dyfuzor, zrobiony z kawałka białej butelki po płynie do spryskiwacza. Ale zdecydowanie wolałbym dwie lampy pracujące obok aparatu, sterowane bezprzewodowo. I druga sprawa – Fujinon XF Macro 60mm ma pierścień ręcznego ustawiania ostrości, ale działa on na zasadzie wysyłania sygnałów elektrycznych do komputera w aparacie i sterowania przez ten komputer ustawianiem ostrości. Nie lubię takiego rozwiązania. Zdecydowanie wolę stare, tradycyjne, mechaniczne przeniesienie napędu z pierścienia na soczewki. Wielokrotnie łapałem się na tym, że ustawiając maksymalną skalę odwzorowania na obiektywie, kręcę i kręcę pierścieniem i wciąż nie mam pewności, czy już ją ustawiłem czy nie, bo obracając pierścieniem w żadnym punkcie nie natrafiam na opór. I jeszcze jedna rzecz: geometria obrazu. Na zdjęciu papieru milimetrowego wyraźnie widać dwa problemy: beczkowate zniekształcenia geometryczne, które akurat w tym przypadku mają niewielkie znaczenie, oraz krzywiznę powierzchni ostrości i spadek ostrości wraz z oddalaniem się od środka kadru.

Pomimo drobnych wad, Fujinon XF Macro 60mm to wciąż bardzo dobry obiektyw – tyle, że ktoś, kto chciałby robić zdjęcia przy skali odwzorowania większej niż 1:2 i fotografować żywe owady, z tym obiektywem nie będzie miał łatwo.

A najlepszy obiektyw makro do Fuji X-Pro2 to…

No cóż, akurat pod tym względem Fujifilm nas nie rozpieszcza. Jest jeden obiektyw makro, a w zasadzie prawie makro: FUJINON XF60mm F2.4 R Macro. Ale jemu akurat daleko nie tylko do miana najlepszego obiektywu makro, nie tylko do miana dobrego obiektywu makro, a w ogóle do miana obiektywu makro. Dlaczego? Dlatego, że maksymalna skala odwzorowania to zaledwie 1:2. Dlatego wielbiciele makro muszą jak na razie trochę pokombinować. I ja wykombinowałem coś takiego:

AF Micro Nikkor 200mm f/4 D ED
AF Micro Nikkor 200mm f/4 D ED

Czytaj dalejA najlepszy obiektyw makro do Fuji X-Pro2 to…