Czy zdjęcie zawsze musi być wyraźne?

Kiedy oglądam zdjęcia wykonane przez Ansela Adamsa, uderza mnie ich wyrazistość, kontrastowość i ostrość. I tak się zastanawiam, jaki wpływ na taki a nie inny wygląd jego zdjęć mają warunki atmosferyczne? Tam, gdzie swoje zdjęcia robił Ansel Adams, powietrze jest przejrzyste, światło silne, kontrastowe. A co byłoby, gdyby Ansel Adams żył na przykład w Anglii? Albo w jakimś innym miejscu, gdzie pogoda jest deszczowa, mglista, pochmurna, a świat mało kontrastowy? Czy wtedy jego zdjęcia wyglądałyby tak samo? A może fotografowałby to, do czego przywykł od dziecka, a więc pejzaże miękkie, delikatne, bez ostrych kontrastów? Czy może jednak nadal poszukiwałby motywów takich, jakie widzimy na jego zdjęciach, kontrastowych i ostrych? Innymi słowy: czy sposób pokazywania świata przez fotografa wynika z uwarunkowań środowiska, czy może jest uniwersalny i każdy fotograf dąży do takiego samego sposobu wizualizacji?

Dodaj komentarz